Zapach niedzielnego poranka

Otworzyłam oczy, równocześnie przypominając sobie, że dziś niedziela. Ta myśl tak mocno zapachniała żurkiem, że poczułam się porządnie głodna. Niestety, kiedy weszłam do kuchni, słoik z zakwasem Żuruś Dziadunia stał samotnie na blacie. No tak, sam się nie zrobi. 😊    Ale dla mnie niedzielne poranki po prostu ze swej natury pachną żurkiem. Odkąd sięgam pamięcią […]