Śniadanie dla dzieci – łatwizna czy wyzwanie? śniadanie dla dzieci

     Podobno jedzenie pochłaniamy także wzrokiem. Nikt nie wie o tym, tak dobrze, jak dzieci – w końcu im bardziej kolorowe i przekonujący wystrój talerza, tym chętniej maluchy sięgają po zaserwowane na nim produkty. Każdy rodzic wie, że przygotowanie posiłku dla dzieci to nie przysłowiowa bułka z masłem. Mali ludzie nie przepadają zazwyczaj za wieloma artykułami, ze szczególnym uwzględnieniem warzyw. Dlatego, aby podać zbilansowany posiłek, opiekunowie prześcigają się w sposobach „przemycania” marchewek, papryk,  ogórków czy szpinaku. Dzięki temu sprawiają też, że dania nie są nudne. Szczególnie twórczego podejścia wymagają śniadania.

Pewnie każdy z nas spotkał się z opinią, że śniadanie to najważniejszy posiłek w ciągu dnia. To prawda – badacze udowadniają, że również dla dzieci jest to kluczowa kwestia, aby pomyślnie zacząć poranek. Zbilansowany posiłek pozwala zachować koncentrację w szkole, wspomaga zdrowe nawyki żywieniowe, działa uspokajająco w przypadku nadaktywnych maluchów. Sprawia, że mali ludzie czują się zwyczajnie lepiej. Jak w takim razie dobrać śniadaniowy jadłospis, aby zaserwować zarówno dziecku, jak i sobie, wartościowe dania?

Siła koktajli

Kolorowe napoje lubi niemal każdy – jeśli dodatkowo są pyszne i delikatnie słodkie, podbiją serca maluchów. Prawdziwą zaletą takiej postaci śniadania jest możliwość przemycenia dodatkowych witamin. Koktajl przygotować można niemal ze wszystkich owoców i warzyw. Najlepiej więc wybierać świeże produkty, na które akurat trwa sezon. Sprawdzą się zarówno proste połączenia, takie, jak truskawka z jogurtem naturalnym i bananem, jak i bardziej zaawansowane kompozycje. Jeśli chcemy dorzucić do napoju warzywa, warto przygotować koktajl na bazie banana, kiwi i pomarańczy – te produkty świetnie zatuszują posmak np. garści jarmużu lub szpinaku. Możemy jeszcze bardziej urozmaicić posiłek. Podajmy go w wymyślnych, wysokich kubkach, przyozdabiając pokrojonymi owocami i ciekawymi słomkami, bądź parasolkami.

Małe co nieco na dłuższą chwilę

Poranki bywają trudne, dlatego też czas, który mamy na przygotowanie posiłku dla siebie i dzieci jest mocno ograniczony. Naturalnie część produktów możemy przygotować już dzień wcześniej i przechować w lodówce. Decydując się na przyrządzenie bardziej wymagającego czasowo śniadania, zróbmy to wtedy, kiedy naprawdę mamy czas. Nie tylko na ugotowanie posiłku, ale też spokojne spożycie go w rodzinnym gronie. Do ciekawych opcji, które można wtedy zaserwować dzieciom, należą wytrawne muffiny. Podawane z serem, warzywami, jajkiem czy mięsnym dodatkiem, a nawet stylizowane na smak pizzy. Przygotowując danie, warto upiec więcej babeczek – ich wygodna forma i konkretna zawartość to świetny pomysł na drugie śniadanie, na przykład do szkoły lub na półkolonię. Dodatkowo muffiny są zdecydowanie bardziej interesujące niż tradycyjne kanapki. Wytrawne śniadanie można przygotować również zmieniając recepturę na gofry – tworząc gofry owsiane, czy jaglane. Większość dzieci przepada za śniadaniami na słodko – zwłaszcza w postaci wszelkiego rodzaju racuchów, naleśników, czy placuszków. Jeśli nie chcemy bombardować najmłodszych zbyt dużą dawką cukru, warto postawić na zdrowsze, słodkie alternatywy – owoce. Zamiast  cukru pudru, możemy przygotować miksturę z masła orzechowego i banana, a dodatkową atrakcją będzie zapieczone w placku jabłko.

Szybki, sprawdzony przepis

Nie zawsze mamy czas na przygotowywanie zmyślnych dań, dlatego warto mieć w zanadrzu opcję awaryjną. Nudne płatki z mlekiem możemy w kilka minut zmienić w prawdziwą ucztę – a to wszystko za pomocą sycącej owsianki. Danie nie tylko będzie zdrowsze, ale przede wszystkim dodatki i smak możemy dowolnie modyfikować względem preferencji malucha. Zaczynając od owoców, po czekoladę, masło orzechowe, czy inne, ulubione składniki – neutralny smak płatków owsianych łączy się ze wszystkim. Dodatkowym atutem jest możliwość zmiany mleka krowiego na napój roślinny, np. mleko kokosowe. Większość dzieci przepada też za tostami i innego rodzaju zapiekanym pieczywem – to również świetna okazja dla rodzica na dodanie do posiłku warzyw.

Samoloty, buźki, zwierzątka – to tylko kilka z pomysłów, w jaki sposób możemy udekorować talerz malucha, aby uczynić danie jeszcze bardziej kuszącym. Jeśli wygląd posiłku pójdzie w parze ze smakiem, możemy zapomnieć o niezadowolonej, dziecięcej minie i niechęci do śniadań.

Autor: Julia Piwowarczyk, dietetyk w firmie Wygodna Dieta.

Ps. Dodam z własnej praktyki, że porcję warzyw (pomidory, cebulka) można też przemycić w dobrym ketchupie, takim jak Aniołek, a owsiankę megaszybko urozmaicić owocami żurawiny czy syropem z mniszka lekarskiego, truskawki, czarnego bzu lub korzennym . (K.S.)