Znasz go „ze słyszenia”, prawda?
Pamiętasz z dzieciństwa krzaki z czarnymi kulkami, przed którymi ostrzegała mama czy babcia, że są trujące?

I coś tam się mówiło, że niby ma jakieś właściwości, no ale skoro trujący, to lepiej nie próbować…
Czas to zmienić! Czarny bez to nasze bogactwo naturalne!
Korzystne własciwości tej rośliny znane są od wieków, potwierdzają to też badania naukowe. Cała roślina: liście, kwiaty, owoce i kora mają właściwości lecznicze. Owoce dzikiego bzu zawierają przede wszystkim bardzo duże ilości antocyjanów, które owocom nadają ciemny kolor, a nas chronią przed wieloma chorobami. Czarny bez zawiera duże ilości cennnych przeciwutleniaczy takich jak kwercetyna, antocyjany czy rutyna.

Takie kwiatki… 

Biało-żółte baldachy kwiatowe mają właściwości wykrztuśne, napotne i pobudzające krążenie. Działają  moczopędnie, rozrzedzają wydzielinę kataralną, wzmacniają naczynia włosowate (kapilary) i odporność, stabilizują krwiobieg, działają oczyszczająco, uśmierzają ból, chronią i wzmacniają błony śluzowe dróg oddechowych, zwiększają ilość wydzielin, pobudzają przemianę materii, mają działanie antywirusowe, przyspieszają procesy trawienia, wychwytują wolne rodniki.jako ochrona przed przeziębieniem i grypą

Czyżby czarne złoto?

Owoce czarnego bzu są dość cierpkie, ale kryją w sobie wielką moc. Zawierają witaminę C, witaminy z grupy A i B, a także wiele ważnych minerałów. 
Owoce mają działanie przeczyszczające, wzmacniają organizm, pobudzają apetyt, uspokajają, łagodzą kaszel i chrypkę, działają napotnie i przeciwbólowo, wzmacniają odporność i nerwy, wzmacniają i chronią błony śluzowe układu oddechowego, wychwytują wolne rodniki – chronią skórę przed działaniem promieni UV i szkodliwych substancji, poprawiają trawienie, łagodzą wzdęcia i zgagę.

Antywirus?  

Czarny bez może być pomocny w zapobieganiu powikłaniom chorób wirusowych, . Sok z czarnego bzu jest produktem naturalnym, bez skutków ubocznych, a organizm nie uodparnia się na jego działanie.

Badania wpomniane poniżej wskazują, że wyciąg z tego owocu wspomaga produkcję substancji, uczestniczących w odpowiedzi odpornościowej. Okazuje się więc, że, zgodnie z tradycją, warto go podawać wspomagająco w stanach obniżonej odporności (po infekcji, w okresach zwiększonej zachorowalności).

To truje czy leczy??

We wszystkich częściach świeżej rośliny występują glikozydy cyjanogenne: sambunigryna i sambucyna, które dla ludzi w większych ilościach są trujące. Owoce zawierają je w stanie niedojrzałym. Najczęściej dochodzi do zatrucia w wyniku spożycia niedojrzałych i nieprzetworzonych owoców. Objawami zatrucia są: osłabienie, bóle i zawroty głowy, nudności, wymioty, biegunka, przyspieszenie tętna. Wysoka temperatura (gotowanie i smażenie bez przykrycia) powoduje rozkład glikozydów i usuwa ich własności trujące.

poezja czarny bez

Smacznego!  

Czarnego bzu nie należy spożywać na surowo. Trzeba najpierw pozbawić go glikozydów cyjanogennych. Odpowiednia obróbka sprawia jednak, że substancja ta staje się dla nas w pełni bezpieczna. Czarny bez możemy nabyć w postaci herbatek i przetworów (np. dżemów). Można też samodzielnie przyrządzić syrop bzowy, a nawet wino na bazie tej rośliny. Kwiaty można smażyć obtoczone w cieście naleśnikowym czy dodawać do owocowych kisieli i galaretek. Oczywiście polecamy także syrop z wywarem z kwiatu czarnego bzu i syrop z owocu bzu. (Kwiatowa Poezja Poezja z Owocu Bzu)

Warto poczytać:   
-> „The effect of Sambucol, a black elderberry-based, natural product, on the production of human cytokines: I. Inflammatory cytokines.” https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11399518
-> „Inhibition of several strains of influenza virus in vitro and reduction of symptoms by an elderberry extract (Sambucus nigra L.) during an outbreak of influenza B Panama.”Zakay-Rones Z1, Varsano N, Zlotnik M, Manor O, Regev L, Schlesinger M, Mumcuoglu M. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/9395631
->Bez czarny – roślina bogata w związki bioaktywne o właściwościach prozdrowotnych. B. Kulczyński, „Journal of Nutrilife”, 2015.03.26
->Wielka księga ziół polskich. T.Wielgosz, Poznań: Publicat S.A., 2008.